TOP 10 darmowych atrakcji Singapuru

darmowe-atrakcje

Nie jest tajemnicą, że Singapur jest jednym z najdroższych państw na świecie. Jednak pomimo wysokiego standardu życia (porównując do innych państw w Azji, ale także na świecie) można tutaj żyć, jak i zwiedzać zarówno za mniejsze, jak i większe pieniądze. Śmiało można powiedzieć, że widełki cenowe są bardzo szerokie. W życiu codziennym na równiku najdroższy jest wynajem mieszkania i prywatna edukacja dzieci. Jeśli jednak wybieracie się tutaj na wakacje to koszty, na jakie musicie być gotowi, opisałyśmy wspólnie z Kasią, w poście „ile kosztują wakacje w Singapurze?” Jeśli zastanawiacie się, czy kwotę zaprezentowaną w tym artykule można zredukować, to odpowiedź brzmi ZDECYDOWANIE TAK!

Kosztu przelotu nie uda Wam się znacząco obniżyć, ale hotel możecie zamienić na hostel, taksówkę na metro, a płatne wejściówki na dostępne darmowe atrakcje Singapuru. Czy przy takiej „low-costowej” wersji zwiedzania jesteście w stanie poczuć prawdziwe życie na równiku? Absolutnie TAK! Pomimo swojej łatki snobizmu, na którą Singapur pracował ostatnie 50 lat, nie na wszystkich i wszystkim chcą tutaj zarobić. A nawet jeśli taki jest zamiar, to możemy ich w tym przechytrzyć. W dzisiejszym poście chciałabym opisać moje TOP 10 darmowych atrakcji Singapuru, które pozwolą spędzić czas w mieście lwa nieco oszczędniej, a myślę, że równie ciekawie. A więc zaczynamy!


NAJCIEKAWSZE DARMOWE ATRAKCJE W SINGAPURZE:

1. Nowoczesne centrum miasta

marina-bay-sands-singapur
Widok na Marina Bay Sands nocą

Tak naprawdę najciekawsza i najbardziej ekskluzywna część Singapuru, czyli Marina z Merlionem na czele są dostępne dla każdego turysty bezpłatnie. Widoki zapierające dech w piersiach, o których już wspominałam to najlepsza wizytówka miasta lwa. To tutaj można spędzić parę godzin, przechadzając się po moście zbudowanym na wzór łańcucha materiału genetycznego, popatrzeć na plującego wodą Merliona i zrobić sobie zdjęcie z widokiem na hotel Marina Bay Sands. W tym miejscu również zobaczycie najwyższe budynki świata i centrum „dowodzenia rekinów biznesu”, z których słynie Singapur. Centrum Singapuru jest dostępne i tętni życiem zarówno w dzień, jak i w nocy. Jednym z ciekawszych, dostępnych bezpłatnie widowisk jest pokaz dźwięku, wody i światła. Atrakcja, której zdecydowanie nie możecie przeoczyć.

Lokalizacje: Merlion, Helix Bridge, Clarke Quay

Godziny nocnych pokazów światła i dźwięku:

  • poniedziałek- piątek: 20.00 i 21.00
  • weekend: 20.00, 21.00 i 22.00

2. MacRitchie Reservoir i Tree Top Walk

tree-top-walk
Tree Top Walk, MacRitchie Reservoir

To jedna z ciekawszych darmowych atrakcji, szczególnie dla miłośników pieszych wędrówek i dzikiej natury. Tutaj uciekniecie od zgiełku miasta, tłumów biznesmenów, czy też skryjecie się między drzewami przed palącym równikowym słońcem. To ciekawa propozycja w równej mierze dla wielbicieli spacerów po parku, wspinaczki po pagórkach, czy odpoczynku na ławce. Park jest rozległy, najdłuższa trasa ma ponad 10 km i jest oddalony od centrum miasta. Dlatego też na wycieczkę trzeba się odpowiednio przygotować (wygodna odzież, parasol i dużo wody). Nagrodą za dotarcie w to miejsce będzie namiastka prawdziwej dżungli, w której możecie poczuć wilgotny klimat lasów tropikalnych. Z dużym prawdopodobieństwem spotkacie tutaj małpę, gekona czy kolorowe ptaszki. Zwieńczeniem tej niesamowitej wyprawy niech będzie spacer nad koronami drzew, czyli Tree Top Walk.

Spotkanie z małpą w tym parku jest wysoce prawdopodobne, warto więc wiedzieć jak się wówczas zachować.

poradnik-malpa

Linki: MacRitchie Reservoir, Tree Top Walk

Lokalizacje: MacRitchie Reservoir, Tree Top Walk

Godziny otwarcia Tree Top Walk:

  • poniedziałek: nieczynne;
  • wtorek-piątek: 9– 17;
  • sobota, niedziela, święta: 8.30 – 17

3. Parki wodne: „Pirat” na Sentosie i Gardens By the Bay

sentosa-pirat
Park wodny „Pirat”, plaża Palawan, Sentosa

Przyznam szczerze, że po przylocie do Singapuru zwiedziłam z Maksem chyba wszystkie parki wodne w mieście. Wyjechaliśmy z Warszawy w zimowych kurtkach i stęsknieni za słońcem i wodą w ten właśnie sposób cieszyliśmy się początkami przygody na równiku. Z bezpłatnych parków do najciekawszych należą Pirat na Sentosie i park wodny zlokalizowany w sercu Gardens By the Bay. Obie atrakcje skierowane są raczej do dzieci niż dorosłych, ale jeśli je posiadacie, to jest to wystarczający preteks, żeby bezkarnie pobiegać między fontannami. Jeśli przyjdziecie z grupą znajomych to w obu miejscach, jest strefa dla dorosłych gdzie można urządzić piknik czy wypić mrożoną latte.

Pamiętajcie, że do wody nie wolno wchodzić w bawełnianej odzieży (nawet rodzice), butach, a w każdym z parków są bezpłatne przebieralnie, z toaletami i prysznicem.

Linki do stron: Pirat na Sentosie, park wodny w Gardens By the Bay

Lokalizacje: Pirat na Sentosie, park wodny w Gardens By the Bay

Godziny otwarcia:

  • „Pirat” czynny codziennie od 10-18;
  • Park wodny w Gardens By the Bay: poniedziałek: zamknięty; wtorek-piątek: 10 – 19; weekendy i święta: 9-21

4. Miejskie parki: Labrador, Fort Caning, Chinese Garden

labrador-park
Most prowadzący do Labrador Park

Na temat Botanic Garden i Gardens Marina By the Bay pisałam już w jednym z postów.  Są to parki, do których traficie, czytając pierwszy lepszy przewodnik, czy bloga.

Jednak oprócz „wizytówek” miasta, jakimi niewątpliwie są powyższe miejsca, w Singapurze jest również całe mnóstwo mniej obleganych przez turystów, a równie ciekawych miejsc. Do jednych z nich zaliczam Labrador Park, w którym promenada ciągnie się wzdłuż linii brzegowej. Wspaniałe jachty, mniej urokliwe kontenerowce i widok na port tworzą niesamowity klimat na popołudniowy lub wieczorny spacer.

Ciekawą propozycją miejskich parków są również Fort Canning. Jest to najstarszy park w Singapurze. Znajduje się na tyłach Muzeum Narodowego i co jakiś czas odbywają się tam projekcje filmowe pod chmurką.

Jeśli jesteście prawdziwymi wielbicielami parków, polecam również odwiedzenie Chinese Garden. Jest to park o unikalnym stylu, wybudowany w 1975 roku. W parku znajdziesz stawki, strumienie, chińską Pagodę, mostki i kamienne lwy.

Linki do stron: Labrador Park, Fort Canning, Chinese Garden

Lokalizacje: Labrador Park, Fort Canning, Chinese Garden


5. Sentosa: Fort Siloso i Skywalk

siloso-beach-sentosa
Widok na plażę Siloso, z mostu

Wbrew powszechnej opinii, że Sentosa dolarami „ocieka” można na niej znaleźć również darmowe atrakcje turystyczne. Do jednych z ciekawszych (oprócz beztroskiego leżenia na jednej z plaż) należy zaliczyć Fort Siloso i dojście do niego mostem Skywalk wybudowanym na wysokości 11 pięter. Most znajduje się nad koronami drzew, racząc nas pięknym widokiem na ocean i plażę z jednej strony, z drugiej na port jachtowy. Możemy z góry podziwiać tętniącą życiem malutką wysepkę, na której każdy metr kwadratowy został dokładnie zaplanowany. Z pewnością usłyszycie krzyczących podczas zjazdu na linie „kaskaderów” i równie żądnych wrażeń skoczków na bungee. Zwieńczeniem tego spaceru będzie dotarcie do Fortu Siloso i liźnięcie nieco historii tego miejsca.

Linki do stron: Fort Siloso, Skywalk

Lokalizacje: Fort Siloso, Skywalk

Godziny otwarcia:

  • Fort Siloso: codziennie, od 10-18
  • Skywalk: codziennie, od 9-19

6. Mount Faber z mostem Henderson Waves

herdenson-waves-bridge
Henderson Waves Bridge

Większość turystów nawet nie wpadnie na to, że na górkę Faber można wejść na pieszo. Alternatywą, z której korzysta większość, jest wjazd kolejką linową z centrum handlowego Harbour Front. Natomiast przy odpowiedniej pogodzie bez problemu w ciągu pół godziny dostaniecie się na jej szczyt bezpłatnie. Wejście na szczyt wynagrodzi Wam widok na port, panoramę miasta na czele z przepięknym architektonicznie condominium Reflections. Znajdziecie tam również dzwon szczęścia (Bell of Happiness), który Dar Pomorza podarował w 1992 roku Singapurowi. Oprócz dużego dzwonu odwiedzający zawieszają na płocie małe dzwoneczki z życzeniami, które podobno mają się spełnić 🙂 Idąc dalej dojdziecie do The Henderson Waves Bridge – wspaniale zaprojektowanego, o długości ponad 270 metrów mostu. Falujący most został wykonany z żelaza i występującego w południowej Azji drewna. Ta parogodzinna aktywna wycieczka jest ciekawą propozycją ze względu na piękne widoki, atrakcyjny most, a także nutkę polskości na równiku.

Linki do stron: Mount Faber,  The Henderson Waves Bridge

Lokalizacje: Mount FaberThe Henderson Waves Bridge

Godziny otwarcia:

  • Mount Faber Park: codziennie, od 7-19

7. Wypoczynek na plaży: Sentosa, East Coast Park

palawan-beach
Sentosa, Palawan Beach

Większość z zaproponowanych darmowych atrakcji będzie wymagała od Was niemałego wysiłku fizycznego. Co więc powiecie na jednodniowy odpoczynek na plaży? Jeśli oprócz zwiedzania, lubicie czasem położyć się na leżaczku i poczytać książkę (a kto nie lubi…?), to Singapur ma również propozycję dla Was. Do wyboru mamy kilka „plaż”. Piszę w cudzysłowie, bo każdy, kto tutaj był, szybko zdementuje, że nie są to typowe rajskie, równikowe plaże. Głównie dlatego, że na horyzoncie często widnieją kontenerowce, woda nie jest krystalicznie czysta, a piasek jest sztucznie dowieziony, np. z Malezji. Jednak jeśli niebo jest bezchmurne, a Wy lubicie zanurzyć się w lekturze książki pod palmą, to jest to opcja jak najbardziej dostępna bezpłatnie. Na Sentosie mamy do wyboru trzy plaże: Palawan, Siloso i Tanjong.

Idealną opcją dla wielbicieli aktywnego odpoczynku, w połączeniu z leżeniem na plaży, będzie East Coast Park. Piękny park z plażami zlokalizowany we wschodniej części Singapuru. Ciekawe miejsce na przejażdżkę rowerową, urządzenie pikniku na trawie, zabawę dla dzieci na ogromnym placu zabaw, czy też nocleg pod namiotem. Tą ostatnią opcję trzeba zgłosić do odpowiednich organów państwa, ale jak widać, opcje noclegu w Singapurze są różnorodne: zaczynając od 5 gwiazdkowych hoteli, na namiocie kończąc. Wzdłuż wybrzeża są również plaże, gdzie będziesz mógł się ochłodzić od równikowego upału.

Linki do stron: Siloso Beach, East Coast Park

Lokalizacje: Siloso Beach, East Coast Park


8. Bukit Timah Reservoir

bukit-timah
Bukit Timah Summit, wysokość 163,63 metry, 1 stopień na północ od równika

Kolejną darmową atrakcją Singapurze jest Bukit Timah Reservoir. Moim zdaniem jest to propozycja mniej ciekawa niż MacRitchie, ale zlokalizowana bliżej centrum i dająca poczuć klimat tropikalnej dżungli, której będąc w TOP-owych miejscach, nie dostrzeżecie. W tym parku również bądźcie gotowi na spotkanie z małpą, gekonem, a w najgorszym przypadku ze żmiją. Gekony są naprawdę niegroźne, do tego stopnia, że większość z nas (mieszkańców Singapuru) ma je we własnym mieszkaniu i uważa za całkiem przyjazne stworzenia. Tras do przejścia jest tam kilka i na wycieczkę dobrze jest wybrać się w sportowym stroju i wygodnym obuwiu.

Link: Bukit Timah Reservoir

Lokalizacja: Bukit Timah Reservoir


9. Haw Par Villa

haw-par-villa
Jedna ze scen w Haw Par Villa

To jedna z dziwniejszych darmowych (ale także w zestawieniu z płatnymi) atrakcji Singapuru. Jednak niewątpliwie jest to miejsce, które warto odwiedzić, żeby spróbować zgłębić kulturę i mitologię chińską. Najbardziej krwawe miejsce tej atrakcji, czyli 10 sądów piekła przedstawia sceny karania grzeszników za popełnione w czasie życia czyny. Większość z przedstawionych scen jest na tyle krwawych, że idąc tam po raz drugi, chyba darowałabym tę część parku 6-latkowi. W parku dostępna jest opcja z przewodnikiem, który pozwoli Wam lepiej zrozumieć przesłanie tego miejsca (wersja płatna).

Link: Har Par Villa

Lokalizacja: Har Par Villa

Godziny otwarcia:

  • codziennie, od 9-19

10. Orchard Road, Little Indie, Chinatown, Arab street

swiatynia-little-indie
Wnętrzne jednej ze świątyń w dzielnicy Little Indie

Ostatnia z bezpłatnych atrakcji w mieście lwa to trzy wspomniane już wcześniej miejsca: Chinatown, Little Indie i Arab Street, na których tylko ogromna siła woli pozwoli Wam nie wydać ani dolara, bo jest to miejsce pełne pamiątek turystycznych. Jeśli nie interesują Was one w ogóle, podążajcie szlakiem świątyń, wąskich klimatycznych uliczek napajając się przyjemnym klimatem tych miejsc.

Ostatnią propozycją, którą w sumie ciężko nazwać bezpłatną, bo jest to jedna z najdroższych ulic w Singapurze to słynna Orchard Road, której grzechem byłoby nie odwiedzić. To jedna z ulic, na której znajdziecie większość nazwisk światowych projektantów mody i marek, których ceny mogą delikatnie mówiąc, zdziwić. Nie wiem jakim trafem, ale było to pierwsze, odwiedzone przez nas miejsce na równiku. Na szczęście szybko zobaczyliśmy, że nie musimy robić zakupów na słynnej Orchard Road.


Wierzę, że uda mi się Was przekonać, że Singapur, choć drogi da się lubić i nie jest to miasto, które w 2-3 dni uda się dogłębnie poznać. Ja będąc tutaj już pół roku, cały czas odkrywam miejsca, których wcześniej nie udało mi się zwiedzić. Jeśli przyjedziecie tutaj na dłuższy czas, to Singapur proponuje również wiele koncertów, atrakcji dla dzieci czy sportowych zajęć, które niejednokrotnie odbywają się bezpłatnie.

To co – dacie się tym razem przekonać do wakacji w Singapurze ? 🙂


9 Replies to “TOP 10 darmowych atrakcji Singapuru”

  1. Wow! Aż zamarzyłam o podróży do Singapuru! 🙂

    1. Czyli cel osiągnięty 🙂 Zapraszam i pozdrawiam 🙂

  2. Nawiazując do kosztów, mam wrażenie, że jest to kwestia drugorzędna. Przeciętny Polak (statystyczny) przynajmniej raz w roku wyjeżdża na wakacje. Kwestia tego w jaki standard celujemy określa budżet, który musimy mieć. A w przypadku innych kontynentów największym obciążeniem jest bilet lotniczy, reszta już całkiem podobna do naszego wybrzeża. Myślę sobie, że wiele osób jest po prostu zamkniętych na opcje: ja w Azji.

    Ciekawy i inspirujący wpis.

    1. Bardzo dziękuję za rzeczowy komentarz 🙂 Pozdrawiam

  3. czy ja wiem, czy SIngapur jest faktycznie taki drogi? ok, nie jest najtańszy, ale nie odbiega od cen na zachodzie Europy – porównałabym go do Niemiec, Francji, UK było już według mnie droższe. spędziłam tam 3 dni i zdecydowanie za mało – nie zdążyłam odwiedzić właśnie rezerwatu Mc Ritchie, ale udało mi się zobaczyć jeszcze kilka fajnych i nieoczywistych miejsc, np. cmentarz Hakka. zakochałam się w tym mieście, wielu turystów ogranicza się do kilku topowych pozycji z listy, a tam jest tyle do odkrycia 😉 moja lista tutaj: http://www.autopogon.pl/2017/01/chodz-naucze-cie-zwiedzac-singapur.html

  4. aaa, no i daję lajka – o Simgapurze chętnie jeszcze poczytam 😉

  5. Często pojawiam się w Azji, ale jakoś nigdy nie myślałam o Singapurze. Wydawał mi się drogi, średnio przyjazny dla przeciętnego turysty. I przede wszystkim nie sądziłam, że jest tam aż tyle atrakcji! I to darmowych! 😉 Dzięki za ten wpis. Zachęciłaś mnie i zaintrygowałaś 😉 Pozdrawiam i dobrego piątku!

    1. I o to chodziło 🙂 Dziękuję i pozdrawiam!

  6. Świetny wpis 🙂 W Singapurze jeszcze nie byliśmy, ale przy kolejnej wyciecze do Azji na pewno tam zawitamy 🙂 Dobrze to zaznaczyłaś z widełkami cenowymi. Azja i jej zwiedzanie ma tą świetną zaletę, że daje się poznawać i odkrywać w zasadzie z każdym budżetem 🙂

Dodaj komentarz