„Daleko jeszcze?”, czyli podróżowanie z dzieckiem

maks-melbourne

Do dziś wspominamy z mężem naszą podróż poślubną spędzoną na Fuertaventurze, na której błogość wypoczynku nie miała końca. Plaża na zmianę z kąpielami w basenie, przeplatana drinkami i kolejnymi rozdziałami książek, to wspomnienia niczym z raju, którego od dłuższego czasu nie udało nam się w takiej formie odtworzyć. Choć dzisiaj mamy możliwość wypoczynku na przepięknych, […]