O MNIE

rodzina Ilony

Mam na imię Ilona, jestem mamą 6-letniego Maksa i żoną cudownego faceta. Przez parę ostatnich lat mieszkaliśmy w Warszawie, gdzie jak na typowe słoiki przystało, pracowaliśmy w „korpo” i każdego dnia goniliśmy własny ogon. Naszą prawdziwą pasją od zawsze były jednak słońce, woda i plaża

Jak to się ma do życia w stolicy? No właśnie, nijak…

Co postanowiliśmy z tym zrobić?

Od przeszło dwóch lat uparcie dążyliśmy do zmian. Niestety nie należymy do tych odważnych, którzy wywracają życie do góry nogami tylko dlatego, że uwielbiają czuć piasek pod stopami… Raczej do tych, którzy otrzymując szansę, wykorzystają ją na 100%, żeby móc zrealizować swoje marzenia.

Emigracja do Singapuru.

W ten oto sposób, 13 marca 2018 roku wyruszyliśmy do „Miasta Lwa”. Singapur to położone na równiku miasto-państwo, które od zawsze rozpalało naszą wyobraźnię. Powodów jest kilka: jest ciepło (aż za bardzo), słonecznie (no prawie zawsze), jest woda, plaża i palmy! Wszystko na przysłowiowe „wyciągnięcie ręki”. Planujemy podróżować, poznawać nowe kultury, a to, czego doświadczymy opisać Wam w krótkiej relacji.

Jaka jest nasza nowa rzeczywistość?

Mąż dalej w „korpo”, a ja (chwilowo) w domu. Kura domowa? NIDGY. Oprócz tego, że spełniam swoje dziecięce marzenia o dalekich podróżach, próbuję swoich sił w pisaniu, fotografii i odkrywam na nowo świat, a także siebie. Na blogu opisuję naszą aklimatyzację w nowym środowisku, wyzwania, jakie stawia przed nami Azja i nasze doświadczenia związane z

życiem na równiku.

Co chciałabym Wam przekazać?

Przede wszystkim chciałabym Wam pokazać, że jeżeli czegoś mocno się pragnie, to warto zainwestować w to czas, wysiłek i uparcie dążyć do celu. Choć życie na emigracji, nawet w tak ciekawym miejscu, jak Singapur, ma różne smaki to wyzwania jakie stawia nam dzisiejsze życie, utwierdzają nas w przekonaniu, że warto było zaryzykować i wyjść ze swojej strefy komfortu.

ilona-smolka-kontakt

Zainteresowała Cię tematyka mojego bloga?

Masz pomysł na współpracę?

A może stoisz właśnie przed dylematem wyjazdu na drugi koniec świata i chciałbyś się poradzić?

Pisz śmiało, chętnie pomogę:

kontakt@zycienarowniku.pl


12 Replies to “O MNIE”

  1. Życzę wytrwałości w prowadzenia bloga i liczę na dużo ciekawostek z tego regionu świata.

    1. Dziękuję Tata 🙂 Pozdrawiamy

  2. Świetnie się czyta, czekamy na następne wpisy!:) Pozdrowienia dla Was (żółwik od Tadzia dla Maksia!:))

    1. Dziękuję Aniu. Pozdrawiamy Tadzia i całą rodzinkę 🙂

  3. Przemek Szyfter says: Odpowiedz

    Bardzo fajne jest to co robisz. Życzę wytrwałości! All you need now is perseverance 🙂

    1. Dzięki. Oby tej wytrwałości i motywacji nigdy mi nie zabrakło 🙂

  4. Super blog, życzę powodzenia w pisaniu!

    1. Bardzo dziękuję!

  5. Jak fajnie jest zobaczyć, że takie piękne historie życie wam pisze. (Poprawka! To wy sami piszecie te historie:), pozdrawiam, Daria z dawnych lat.

    1. Dzięki, pozdrawiamy serdecznie 🙂

  6. Jestem dumna z mojej kuzynki. Powodzenia życzę całej rodzince!!!

    1. Bardzo mi miło 🙂 Buziaki

Dodaj komentarz